Archiwa tagu: wrocław

Ostatnie szkolenia 2016

Dzieci pomaszerowały z tornistrami do szkół, więc czas najwyższy pomyśleć o… Bożym Narodzeniu :) Szkolenia z dekorowania pierniczków w klimacie świątecznym odbędą się w październiku – w Poznaniu i Wrocławiu.

No to lecimy z planem:

POZNAŃ

Cena 400 zł

8.10 (sobota) oraz 9.10 (niedziela). Są to dwa szkolenia JEDNODNIOWE (dwa dni – dwie grupy).

Miejsce – moje mieszkanie: POZNAŃ, ul Czartoria 9

Godzina 9.30 do 18.00

Ilość miejsc: maksymalnie 5 osób

WROCŁAW

I tu niespodzianka! W jednym budynku w tym samym terminie odbędą się dwa szkolenia. Tyle, że w różnych salach. W jednej sali będę ja a w drugiej… Beata Prusak z Pierniczki do zadań specjalnych :) Jeśli ktoś chce wziąć udział w dwóch szkoleniach, nie ma problemu. Bo obydwie będziemy tam w sobotę i niedzielę.

Cena 450 zl za moje szkolenie

29.10 i 30.10 (sobota i niedziela – przypominam, to szkolenia jednodniowe)

Miejsce: Stowarzyszenie TRATWA ul. Legnicka 65

Godziny od 9.30 do 18.00.

Ilość miejsc: 9 osób na każdy dzień.

UWAGA! Jeśli będą chętni, ustalę dodatkowy termin na szkolenie w Poznaniu. Najprędzej drugi weekend listopada. Warunki i program, jak na szkoleniu październikowym.

Każdy uczestnik dostanie na własność zestaw do pierniczenia:

-szablon kulinarny – prezent od Szablony Kulinarne

-foremkę  – prezent od Cookieland Cutters

– 7 barwników w proszku

-100 woreczków foliowych (takich, jakich sama używam do lukrowania)

– dwa pędzelki

-specjalny szpikulec do lukru (bardzo pomocny przy drobnych zdobieniach)

-worek cukierniczy jednorazowy

-tylkę „łezkę” Wilton 102

-notesik i długopis :)

– bawełniany fartuszek

–  pudełka do spakowania pierniczków(od Pudełeczka na ciasteczka )

-coś słodkiego :)

– dyplom od „A ja to pierniczę” :)

Poza tym w cenę wliczony jest obiad, kawa i herbata :)

Na czas szkolenia zapewniam wszystkie niezbędne materiały – pierniczki, ręczniki papierowe, kubeczki, mikser :). Nic nie trzeba z sobą zabierać. Ale zaznaczam, że nie używam rękawów cukierniczych i tylek (tylko różyczki) – zdobimy z woreczka :)

Na szkoleniu chcę zaprezentować przede wszystkim wiedzę dotyczącą:

-robienia lukru, odpowiedniej gęstości do konkretnych typów zdobień (koronka, kwiatki, wypełnianie całego ciastka itd).

-różnych metod suszenia

-używania barwników w proszku oraz wszystkiego, czego nauczyłam się o mieszaniu kolorów

– unikania błędów, które skutkują plamami, przebarwieniami i innymi dziwnymi niespodziankami (bo przerobiłam chyba wszystkie na własnej skórze)

– całej mojej wiedzy na ten temat – od A do Z

Poza tym, po szkoleniu przyjmuję wszystkie kursantki do naszej poszkoleniowej grupy na facebooku, gdzie systematycznie wymieniamy się całą naszą wiedzą i doświadczeniami. Jest tam naprawdę sympatycznie :) Mamy już nawet za sobą jeden zlot popierniczonych – z którego wkrótce zdam relację.

Poniżej zdobienia, które będziemy ćwiczyć:

1.  Różyczki na mokro. Jak je zrobić, by wyglądały tak, jak zdjęciu poniżej (nie, nie wystarczy pomerdać byle jak w lukrze:P) oraz koronka półprzezroczysta – czyli zrobimy taki pierniczek w kształcie dzwonka.

DSC_0229

2. Wzór deseczek i wieniec z ostrokrzewu. ORAZ nauczymy się robić piękne różyczki, które widać na zdjęciu – te lezące na i pod paterą.

DSC_0231

3. Gwiazdor lub, jak wolicie, Święty Mikołaj. Z tym będzie trochę zabawy, bo dostaniecie pierniczki z białym tłem – resztę zrobicie same.

DSC_0226

4.Pierniczek ze śnieżynką, wykonaną za pomocą szablonu od Szablony Kulinarne

DSC_0228

Jak widać szkolenie ambitne. Nie bedzie czasu na pogaduchy. Czeka nas ciężka praca z bardzo krótką przerwą na obiad. Te, które były – wiedzą :)

Opowiadając na częste pytania o stopień trudności szkolenia. Nie jest trudne, ale wyczerpujące fizycznie :) Każda osoba da sobie radę. Różny może być efekt końcowy, ale nieskromnie muszę powiedzieć, że udało mi się zaszczepić bakcyla w osobach, które lukier widziały pierwszy raz na moim szkoleniu. Zajrzyjcie chociażby na Facebook i znajdźcie PiernikoMania, Ciasteczkowa Czarodziejka, Z sercem robione, Lukrowany Butik i wiele innych!

Aby się zapisać, najlepiej dzwońcie pod nr 504678861. Lub piszcie na priv na fb. Najdłużej odpowiadam na wiadomosci wysłane na pocztę (czyli przez formularz kontaktowy…).

Do zobaczenia!!!!!

https://www.facebook.com/ajatopiernicze

DSC_0225

Szkolenia we Wrocławiu 3 i 4 października

Miała być najpierw relacja ze szkoleń w Gdańsku i Poznaniu ale sprężam się z ostatnimi zamówieniami przed urlopem, więc wpis musi jeszcze trochę poczekać.

Poniżej znajdują się informacje dotyczące dwóch szkoleń we Wrocławiu, które odbędą się 3 i 4 października (sobota i niedziela).

Szkolenie odbędzie się w pracowni „Glinolandia” przy ul. Strzegomskiej 216.

Zaczynamy o godz. 10.00 kończymy o 18.00 – czyli 8 godzin opierniczania się 😉

Cena szkolenia: 400 zł od osoby (w Poznaniu opłata za szkolenie wynosi 380 zł. Te dodatkowe 20 zł od osoby pokrywają częśc kosztów, jakie ponoszę w związku z wyjazdem, czyli m.in. dojazd i nocleg).

Każdy uczestnik dostanie na własność zestaw do pierniczenia o wartości ok 70 – 80 zł:

– 5 barwników w proszku (po 5g) i jeden w żelu (czarny)

-100 woreczków foliowych (takich, jakich sama używam do lukrowania)

– dwa pędzelki

-pisak spożywczy

-specjalny szpikulec do lukru (bardzo pomocny przy drobnych zdobieniach)

-notesik i długopis :)

– fartuszek

– 4 małe pudełka na pierniki (od Pudełeczka na ciasteczka )

– no i hicior – dyplom od „A ja to pierniczę” :)

Poza tym w cenę wliczony jest ciepły posiłek, tzw. lunch, napoje niewyskokowe i ciacha do kawy :)

Na czas szkolenia zapewniam wszystkie niezbędne materiały – pierniczki, ręczniki papierowe, kubeczki, mikser :). Nic nie trzeba z sobą zabierać. Ale zaznaczam, że nie używam rękawów cukierniczych i tylek – zdobimy z woreczka :)

Na szkoleniu chcę zaprezentować przede wszystkim wiedzę dotyczącą:

-robienia lukru, odpowiedniej gęstości do konkretnych typów zdobień (koronka, kwiatki, wypełnianie całego ciastka).

-różnych metod suszenia

-używania barwników w proszku oraz wszystkiego, czego nauczyłam się o mieszaniu kolorów

– unikania błędów, które skutkują plamami, przebarwieniami i innymi dziwnymi niespodziankami (bo przerobiłam chyba wszystkie na własnej skórze)

– całej mojej wiedzy na ten temat – od A do Z

Poniżej plan szkolenia :)

1. Zaczniemy od polukrowania dwóch pierniczków. Będą to dwa rodzaje cieniowanego tła. Takie, jak tu:

10151178_643164225731515_869381761_n

widać te przejścia z jasnego do ciemnego koloru? oraz takie:

10690349_738062719574998_9068151627383115246_n

(chodzi mi o tło, nie o ptaki :))

Następnie zajmiemy się mychą :)

10303456_769275933120343_6595719624501971561_n

W Gdańsku udało nam się zrobić to wszystko do godziny 13.30 – o tej porze zaplanowany jest obiad.

Następnie zajmiemy się różyczkami:

wielkanoc jajka2

oraz polnymi kwiatami:

kwiatki

A na sam koniec zostawimy sobie zabawę z przezroczystymi koroneczkami. (Jak się uda, to zrobimy też pierniczki w tę lukrowaną krateczkę :) )

10896948_769278043120132_4906127084854098614_n

UWAGA – mój kontakt z kursantami nie urywa się zaraz po szkoleniu. Wszystkie niejasności i wątpliwości wyjaśniam na bieżąco (lub przynajmniej się staram – ale dziewczyny jeszcze nie narzekają, więc chyba się wywiązuję).

Na jedno szkolenie mogę przyjąć maksymalnie 9 osób.

UWAGA – Szkolenie przeznaczone jest dla osób, które miały jakąkolwiek styczność z lukrem. Wiecie… Żeby nie było pytań typu „a po co to białko?” :) Chociaż ostatnio znalazło się kilka osob, które lukrują pierniczki tylko na święta :) Bardzo ładnie im poszło :)

Szkolenie jest bardzo intensywne – wszystkie uczestniczki były bardzo zmęczone ale zadowolone (przynajmniej tak mówiły) :)

Zapisy zacznę przyjmować od wtorku 28 lipca.

I na koniec pytanie – czy będą chętni na szkolenie w Poznaniu? Mam ochotę zorganizować jeszcze jedno czy dwa , ale nie wiem, czy ktoś reflektuje… Może wrzesień? A potem listopad? W listopadzie chciałabym poprowadzić trochę warsztatów, ale to na razie luźne myśli. Tymczasem mamy lato, 30 stopni na dworze i perspektywę zbliżającego się urlopu. Przynajmniej ja 😉

PS Bardzo Was proszę o cierpliwośc – odpisuję na Wasze wiadomości najszybciej, jak mogę. W tej chwili najważniejsze są zamówienia :) Caly czas siedzę w kuchni i lukruję. Względnie piekę 😀

Do zobaczenia we Wrocławiu!!!