Wszystkie wpisy, których autorem jest ajatopiernicze

Szkolenia wiosna 2018

Zapraszam na wiosenno-wielkanocne szkolenia w Poznaniu i we Wrocławiu.

wszystkie

Wrocław:

adres: Stowarzyszenie Tratwa, ul. Legnicka 65

Cena 570 zł – szkolenie jest jednodniowe. Grupy 9 osobowe.

24.02. (sobota) 9.00 – 18.00

25.02. (niedziela) 9.00 – 18.00

Poznań

adres: Mickiewicza 27 (Cafe Dylemat)

Cena 560 zł – szkolenie jednodniowe. Grupy 8 osobowe.

04.02. (niedziela)9.00 – 18.00

10.03. (sobota) 9.00 – 18.00

11.03. (niedziela) 9.00 – 18.00

Każdy uczestnik dostanie na własność zestaw do pierniczenia:

-szablon kulinarny – prezent od Szablony Kulinarne

– 7 barwników w proszku

-100 jednorazowych rękawów cukierniczych (takich, jakich sama używam do lukrowania)

– zestaw pędzelków

-paletkę do barwników

-specjalny szpikulec do lukru  Słodkaś (bardzo pomocny przy drobnych zdobieniach)

– metalową foremkę do ciastek – prezent od Pogięci

-notesik i długopis :)

– bawełniany fartuszek

–  pudełka do spakowania pierniczków(od Pudełeczka na ciasteczka )

-coś słodkiego :)

– dyplom od „A ja to pierniczę” :)

Poza tym w cenę wliczony jest obiad, kawa i herbata :)

Na czas szkolenia zapewniam wszystkie niezbędne materiały – pierniczki, ręczniki papierowe, kubeczki, mikser :). Nic nie trzeba z sobą zabierać. Ale zaznaczam, że nie używam rękawów cukierniczych i tylek – zdobimy z woreczka :)

Na szkoleniu chcę zaprezentować przede wszystkim wiedzę dotyczącą:

-robienia lukru, odpowiedniej gęstości do konkretnych typów zdobień (koronka, kwiatki, wypełnianie całego ciastka, postacie itd).

-różnych metod suszenia

-używania barwników w proszku oraz wszystkiego, czego nauczyłam się o mieszaniu kolorów

-podstawy malowania barwnikami na lukrze

– unikania błędów, które skutkują plamami, przebarwieniami i innymi dziwnymi niespodziankami (bo przerobiłam chyba wszystkie na własnej skórze)

– całej mojej wiedzy na ten temat – od A do Z

Poza tym, po szkoleniu przyjmuję wszystkie kursantki do naszej poszkoleniowej grupy na facebooku, gdzie systematycznie wymieniamy się całą naszą wiedzą i doświadczeniami. Jest tam naprawdę sympatycznie :)

Poniżej zdobienia, które będziemy ćwiczyć:

1.  Różyczki na mokro moim sposobem:) Jak je zrobić, by za każdym razem wyglądały tak,  jak na zdjęciu poniżej (nie, nie wystarczy pomerdać byle jak w lukrze:P)

rózyczki

2. Różyczki i listki 3D, które zrobimy bez użycia tylki, prosto z woreczka. Tym sposobem możemy zrobić nawet najmniejsze kwiatuszki ) te na zdjęciu mają ok 3-4 mm średnicy.

Pokażę, jak zrobić wzór koszyczka (dziewczynka trzyma taki w rączce).

Pomalujemy tło piernika barwnikami.

Wylukrujemy dziewczynkę z koszem kwiatów (wzór inspirowany twórczością Sara Kay)

dziewczynka

3. Użyjemy szablonu od Szablony Kulinarne. Wzór szablonu jest niespodzianką :)

szablony kulinarne

4. Pokażę, jak wycieniować lukier, by uzyskać efekt przejscią koloru (ombre). Na koniec ozdobimy pierniczki koronkami z lukru (pokażę, jak zrobić ładną  koronkę i przekażę kilka trików ;))

cieniowanie a ja to pierniczę

Czeka nas ciężka praca z bardzo krótką przerwą na obiad. Te, które były – wiedzą :)

Opowiadając na częste pytania o stopień trudności szkolenia. Nie jest trudne, ale wyczerpujące fizycznie :) Każda osoba da sobie radę. Różny może być efekt końcowy, ale nieskromnie muszę powiedzieć, że udało mi się zaszczepić bakcyla w osobach, które lukier widziały pierwszy raz na moim szkoleniu. Zajrzyjcie chociażby na Facebook i znajdźcie PiernikoMania, Ciasteczkowa Czarodziejka, Z sercem robione, Lukrowany Butik, Cymesik, Piernikarnik, Wypiekane Opowieści i wiele innych!

Aby się zapisać, najlepiej dzwońcie pod nr 504678861. Lub piszcie na priv na fb. Najdłużej odpowiadam na wiadomosci wysłane na pocztę (czyli przez formularz kontaktowy…).

Do zobaczenia!!!!!

https://www.facebook.com/ajatopiernicze

Na koniec pokażę efekty zmagań uczestniczek ostatniego szkolenia:

DSC_0095[1]

DSC_0090[1]

DSC_0092[1]

DSC_0093[1]

DSC_0091[1]

Pierniczki dla Babci i Dziadka

Czasami zapominam, że świat to nie tylko facebook :) I niektórzy nie widzą zdjęć moich pierniczków. Naprawiam ten błąd. Dziś pokażę duże serca 19 cm, które pakuję w pudełka z okienkiem od Anety z Szablony Kulinarne.

Są to najczęściej zamawiane wzory z okazji Dnia Babci, Dnia Matki, urodzin czy imienin.

Ceny podane są pod zdjęciami. Jak zamówić? Wystarczy wysłać wiadomość na ajatopiernicze@o2.pl

Napisy, kolorystyka, wzór – wszystko ustalamy indywidualnie. Poniżej przedstawiam przykładowe realizacje wcześniejszych zamówień :)

superserce

DSC_0023

1. Serce 19 cm (w pudełku z kokardką) 70 zł

roze dziadka jurka

2. Serce 19 cm (w pudełku z kokardką) 60 zł

lowickiee

3. Serce 19 cm (w pudełku z kokardką) 60 zł

babcia18

4.Serce 19 cm (w pudełku z kokardką) 60 zł. Można wpisać krótką dedykację.

 

babcia 12

babci male razem

5. Pierniczki 14 cm. Zapakowane w pudełko 15 cm – 45 zł.

 

babcia11

6. Serce 19 cm (w pudełku z kokardką) 60 zł

 

dzien babci1

7. Serce 19 cm (w pudełku z kokardką) 60 zł

 

łowickie 3

7. Serce 19 cm (w pudełku z kokardką) 60 zł

 

 

serce ala olga

8. Serce 19 cm (w pudełku z kokardką) 60 zł

 

1

9. Serce 19 cm (w pudełku z kokardką) 60 zł

 

2

10. Serce 19 cm (w pudełku z kokardką) 60 zł

 

3

11. Serce 19 cm (w pudełku z kokardką) 60 zł

 

5

12. Serce 19 cm (w pudełku z kokardką) 60 zł

9

13. Serce 19 cm (w pudełku z kokardką) 60 zł

 

slunby

14. Serce 19 cm (w pudełku z kokardką) 60 zł

 

16

15. Serce 19 cm (w pudełku z kokardką) 60 zł

DSC_0004

16. Serce 19 cm (w pudełku z kokardką) 60 zł

 

DSC_0011

17. Serce 14 cm w pudełku 15 cm – 45 zł

łowickie wygrana

DSC_0005

18. Zestaw pierniczków w pudełku 21 x 21 cm – 60 zł.

DSC_0021

19. Serce 19 cm (w pudełku z kokardką) 60 zł

DSC_0099

DSC_0123

20. Pierniczki 14 cm w pudełkach 15 cm – 45 zł.

 

Zapraszam również na mój profil na facebooku.

 

Szkolenia zima 2017

Lato w pełni, jednak czas już pomyśleć o zimowych wzorach, bo ani się obejrzymy, a tir z Coca Colą pojawi się w telewizorach…

Szkolenia będą we Wrocławiu i w Poznaniu.

Szczegóły poniżej.

Wrocław:

adres: Stowarzyszenie Tratwa, ul. Legnicka 65

Cena 530 zł – szkolenie jest jednodniowe. Grupy 9 osobowe.

16.09. (sobota) 9.00 – 18.00

17.09. (niedziela) 9.00 – 18.00

18.11. (sobota) 9.00-18.00

19.11. (niedziela) 9.00 – 18.00

Poznań

adres: ul. Czartoria 9

Cena 500 zł – szkolenie jednodniowe. Grupy 5 osobowe.

23.09. (sobota)9.00 – 18.00

30.09. (sobota) 9.00 – 18.00

07.10. (sobota) 9.00 – 18.00

28.10. (sobota) 9.00 – 18.00

11.11. (sobota) 9.00-18.00

Każdy uczestnik dostanie na własność zestaw do pierniczenia:

-szablon kulinarny – prezent od Szablony Kulinarne

– 7 barwników w proszku

-100 woreczków foliowych (takich, jakich sama używam do lukrowania)

– zestaw pędzelków

-specjalny szpikulec do lukru (bardzo pomocny przy drobnych zdobieniach)

-tylkę „łezkę” Wilton 102

-notesik i długopis :)

– bawełniany fartuszek

–  pudełka do spakowania pierniczków(od Pudełeczka na ciasteczka )

-coś słodkiego :)

– dyplom od „A ja to pierniczę” :)

Poza tym w cenę wliczony jest obiad, kawa i herbata :)

Na czas szkolenia zapewniam wszystkie niezbędne materiały – pierniczki, ręczniki papierowe, kubeczki, mikser :). Nic nie trzeba z sobą zabierać. Ale zaznaczam, że nie używam rękawów cukierniczych i tylek (tylko różyczki) – zdobimy z woreczka :) Choć pokażę Wam, jak zrobić takie różyczki i bez tylki.

Na szkoleniu chcę zaprezentować przede wszystkim wiedzę dotyczącą:

-robienia lukru, odpowiedniej gęstości do konkretnych typów zdobień (koronka, kwiatki, wypełnianie całego ciastka itd).

-różnych metod suszenia

-używania barwników w proszku oraz wszystkiego, czego nauczyłam się o mieszaniu kolorów

– unikania błędów, które skutkują plamami, przebarwieniami i innymi dziwnymi niespodziankami (bo przerobiłam chyba wszystkie na własnej skórze)

– całej mojej wiedzy na ten temat – od A do Z

Poza tym, po szkoleniu przyjmuję wszystkie kursantki do naszej poszkoleniowej grupy na facebooku, gdzie systematycznie wymieniamy się całą naszą wiedzą i doświadczeniami. Jest tam naprawdę sympatycznie :)

Poniżej zdobienia, które będziemy ćwiczyć:

1.  Różyczki na mokro. Jak je zrobić, by wyglądały tak, jak zdjęciu poniżej (nie, nie wystarczy pomerdać byle jak w lukrze:P) oraz koronka półprzezroczysta – czyli zrobimy taki pierniczek w kształcie dzwonka.

DSC_0229

2. Wzór deseczek i wieniec z ostrokrzewu. ORAZ nauczymy się robić piękne różyczki, które widać na zdjęciu – te lezące na i pod paterą.

DSC_0231

3. Gwiazdor lub, jak wolicie, Święty Mikołaj. Z tym będzie trochę zabawy, bo dostaniecie pierniczki z białym tłem – resztę zrobicie same.

DSC_0226

4.Pierniczek ze śnieżynką, wykonaną za pomocą szablonu od Szablony Kulinarne

DSC_0228

Jak widać szkolenie ambitne. Nie bedzie czasu na pogaduchy. Czeka nas ciężka praca z bardzo krótką przerwą na obiad. Te, które były – wiedzą :)

Opowiadając na częste pytania o stopień trudności szkolenia. Nie jest trudne, ale wyczerpujące fizycznie :) Każda osoba da sobie radę. Różny może być efekt końcowy, ale nieskromnie muszę powiedzieć, że udało mi się zaszczepić bakcyla w osobach, które lukier widziały pierwszy raz na moim szkoleniu. Zajrzyjcie chociażby na Facebook i znajdźcie PiernikoMania, Ciasteczkowa Czarodziejka, Z sercem robione, Lukrowany Butik i wiele innych!

Aby się zapisać, najlepiej dzwońcie pod nr 504678861. Lub piszcie na priv na fb. Najdłużej odpowiadam na wiadomosci wysłane na pocztę (czyli przez formularz kontaktowy…).

Do zobaczenia!!!!!

https://www.facebook.com/ajatopiernicze

Szkolenia lato 2017 Poznań i Gdańsk

W związku z bardzo dużym zainteresowaniem szkoleniami wiosennymi, powtarzam je w czerwcu i lipcu. Program będzie bardzo podobny, ponieważ zawiera wszystkie techniki, jakich używam przy ozdabianiu pierniczków.

Szkolenie trwa jeden dzień (9godzin).

Terminy:

Poznań (maksymalnie 5 osób)  cena 500 zł. Godziny 9.00 – 18.00:

10.06. (sobota)

25.06 (niedziela)

29.07 (sobota)

30.07 (niedziela)

Gdańsk (maksymalnie 9 osób) cena 560 zł:

22.07 (sobota)

23.07 (niedziela)

Zapisy przyjmuję telefonicznie (504678861) lub przez wiadomosc prywatną na fb (https://pl-pl.facebook.com/ajatopiernicze)

Każdy uczestnik dostanie na własność zestaw do pierniczenia:

-szablon kulinarny i specjalną szpatułkę – prezent od Szablony Kulinarne

-barwniki w proszku

-zestaw 15 pędzelków

-100 woreczków dekoratorskich jednorazowych (takich, jakich sama używam do lukrowania)

-specjalny szpikulec do lukru (bardzo pomocny przy drobnych zdobieniach)

-tylkę „łezkę” do kwiatków

-pudełko od Pudełeczka na ciasteczka

-notesik i długopis

– bawełniany fartuszek z moim logo

-coś słodkiego

– pamiątkowy dyplom od „A ja to pierniczę”

Poza tym w cenę wliczony jest obiad, kawa i herbata

Na czas szkolenia zapewniam wszystkie niezbędne materiały – pierniczki, ręczniki papierowe, kubeczki, mikser:). Nic nie trzeba z sobą zabierać.

Na szkoleniu chcę zaprezentować przede wszystkim wiedzę dotyczącą:

-robienia lukru, odpowiedniej gęstości do konkretnych typów zdobień (koronka, kwiatki, szablon, wypełnianie całego ciastka itd).

-różnych metod suszenia

-używania barwników w proszku, żelu, w płynie oraz wszystkiego, czego nauczyłam się o mieszaniu kolorów

– unikania błędów, które skutkują plamami, przebarwieniami i innymi dziwnymi niespodziankami (bo przerobiłam chyba wszystkie na własnej skórze)

– całej mojej wiedzy na temat lukru, pierniczków, prowadzenia własnej działalności

Poza tym, po szkoleniu przyjmuję wszystkie kursantki do naszej poszkoleniowej grupy na facebooku, gdzie systematycznie wymieniamy się całą naszą wiedzą i doświadczeniami. Jest tam naprawdę sympatycznie :)

Poniżej zdobienia, które będziemy ćwiczyć:

szkolenie a ja to piernicze

 

szkolenie a ja to pierniczę 4

szkolenie a ja to pierniczę 3

a ja to pierniczę szkolenie 2

(obrazek na podstawie grafiki autorstwa Mariny Fedotovej)

a ja to pierniczę szkolenie 1

Opowiadając na częste pytania o stopień trudności szkolenia. Nie jest trudne, ale wyczerpujące fizycznie. Szkolenie trwa 9 godzin z jedną, krótką przerwą na obiad.

Każda osoba da sobie radę. Różny może być efekt końcowy, ale nieskromnie muszę powiedzieć, że udało mi się zaszczepić bakcyla nawet w osobach, które lukier widziały pierwszy raz na moim szkoleniu. Zajrzyjcie chociażby na Facebook i znajdźcie PiernikoMania, Ciasteczkowa Czarodziejka, Z sercem robione, Lukrowany Butik, Chacho Ciacho, Wypiekane Opowieści, Cymesik, Piernikowy Świat , Crazy Agnes , Lukrecja , Lukrowe Atelier , Słodki zawrót Głowy , Piernikowy czar i wiele innych!

Aby się zapisać, najlepiej dzwońcie pod nr 504678861. Lub piszcie na priv na fb. Lepiej nie piszcie na maila, bo wiadomości wskakują w spam i czasem mi to gdzieś umyka…

Uwaga – po kilku nieprzyjemnych doświadczeniach z zeszłego roku, na listę uczestników wpisuję osoby, które wpłacą już zadatek.

Do zobaczenia!!!!!

https://www.facebook.com/ajatopiernicze

Barwniki naturalne w proszku Food Colours – recenzja

Od niedawna wszyscy dekoratorzy mają szansę brać udział w minikonkursach, organizowanych na Facebooku przez Kasię, która postanowiła założyć profil Słodka Misja (klik). W ostatniej Słodkiej Misji udało mi się wygrać barwniki naturalne w proszku firmy Food Colours.

Od razu przystąpiłam do ich wypróbowania.

Jak każdy barwnik w proszku – rozpuściłam je w białku pasteryzowanym (które dodaję do lukru).  Barwniki rozpuszczają się tak, jak zwykłe barwniki w proszku. Czyli z trudem, ale to nie problem – wystarczy wymieszać je i zostawić na kilka godzin, a wtedy ładnie się rozpuszczą.

Barwniki są zamknięte w bardzo wygodnych, plastikowych słoiczkach. Zakręcanych – jakie to ważne, wie każdy, kto próbował podważyć wieczko innych słoiczków z barwnikami, a potem musiał robić gruntowne porządki, pranie i brać prysznic… Serio? Nikt? Tylko ja??

Do rzeczy.

barwniki3

Barwniki mają specyficzny, ziołowy ale delikatny zapach, który ginie, gdy lukier wysycha. Niestety trzy z nich zmieniają smak lukru – truskawkowy, różowy i nagietkowy. Czułam delikatny, ziołowy posmak. To chyba z powodu Carminy (E120), która w nich występuje.

Gdy zabierałam się do pracy, chciałam sprawdzić przede wszystkim intensywność kolorów.

Do kubeczków wsypałam po ćwierć łyżeczki z każdego barwnika i rozpuściłam w łyżeczce białka pasteryzowanego w płynie. Odstawiłam na noc do lodówki (mogłam mieszać je po kilka minut i pewnie by się rozpuściły, ale kilka minut razy 8 barwników to już dużo minut. Poza tym było ciemno, a kto po ciemku robi recenzję BARWNIKÓW?).

Nazajutrz wymieszałam je porządnie i do każdego kubeczka nałożyłam po ok. dwie łyżki niezabarwionego lukru królewskiego (cukier puder i płynne białko kurze pasteryzowane). Następnie wymieszałam i powkładałam do woreczków.

bawniki fc

Jak widać, mimo że użyłam znacznej ilości barwnika (ćwierć łyżeczki na dwie łyżki lukru), kolory są raczej pastelowe. Na co dzień używam sztucznych barwników spożywczych w proszku i taka ilośc wystarczyłaby na ok 300 ml lukru, by zabarwić go na takie kolory.

Bardzo spodobał mi się kolor różany i truskawkowy. Także niebieski ma przyjemny, błękitny odcień. Ale to moja subiektywna ocena :)

Barwniki nie wpływają na konsystencję lukru, ani na to, jak długo schnie (co, w przypadku np. żelowych barwników, może się zdarzyć).

Kolorowe lukry wypróbowałam na, uprzednio polukrowanym na biało, baranku i na pierniczku w kształcie tortu. Od razu poczułam wiosnę :) Nawet słońce wyszło!

barwniki fc1

Reasumując: Naturalne barwniki to, w moim przypadku, tylko miła ciekawostka, ponieważ wolę użyć o wiele mniejszej ilości sztucznego barwnika spożywczego. Ale myślę, że spodobają się każdej Mamie, która chciałaby pobawić się z dziećmi we wspólne lukrowanie pierniczków czy ciasteczek i nadal mieć świadomość, że wszystko jest naturalne i zdrowe :)

Barwniki zostawię na inną okazję – urodziny córeczki w lipcu- by zabarwić krem lub biszkopt. Zobaczę, jak się sprawdzą i zrobię zdjęcia.

PS Recenzja jest absolutnie subiektywna. Barwników nie dostałam w zamian za wpis na blogu, lecz uczciwie wygrałam 😀

A co Wy sądzicie o tego typu barwnikach?

Szkolenia wiosna 2017

Oto plan szkoleń na wiosnę 2017.

POZNAŃ

Cena 500 zł – ilość osób na jednym szkoleniu to maksymalnie 5

Daty (w tej chwili są to same niedziele, ale jeśli będzie więcej chętnych – mogę ustalić jakiś sobotni termin)

05.02

19.02.

26.02.

19.03.

26.03.

23.04

Godzina 9.00 do 17.30

Ilość miejsc: maksymalnie 5 osób

Zapisy przyjmuję telefonicznie (504678861) lub przez wiadomosc prywatną na fb (https://pl-pl.facebook.com/ajatopiernicze)

Każdy uczestnik dostanie na własność zestaw do pierniczenia:

-szablon kulinarny i specjalną szpatułkę – prezent od Szablony Kulinarne

-barwniki w proszku

-zestaw 10 pędzelków

-plastikową paletkę do farbek

-100 woreczków foliowych (takich, jakich sama używam do lukrowania)

-specjalny szpikulec do lukru (bardzo pomocny przy drobnych zdobieniach)

-kilka worków cukierniczych jednorazowych

-tylkę „łezkę” Wilton 102

-tylkę listek Wilton nr 352

-pudełko od Pudełeczka na ciasteczka

-notesik i długopis

– bawełniany fartuszek z moim logo

-coś słodkiego

– pamiątkowy dyplom od „A ja to pierniczę”

Poza tym w cenę wliczony jest obiad, kawa i herbata

Na czas szkolenia zapewniam wszystkie niezbędne materiały – pierniczki, ręczniki papierowe, kubeczki, mikser:). Nic nie trzeba z sobą zabierać. Ale zaznaczam, że nie używam rękawów cukierniczych i tylek (tylko różyczki i listki) – zdobimy z woreczka

Na szkoleniu chcę zaprezentować przede wszystkim wiedzę dotyczącą:

-robienia lukru, odpowiedniej gęstości do konkretnych typów zdobień (koronka, kwiatki, wypełnianie całego ciastka itd).

-różnych metod suszenia

-używania barwników w proszku oraz wszystkiego, czego nauczyłam się o mieszaniu kolorów

– unikania błędów, które skutkują plamami, przebarwieniami i innymi dziwnymi niespodziankami (bo przerobiłam chyba wszystkie na własnej skórze)

– całej mojej wiedzy na ten temat – od A do Z

Poza tym, po szkoleniu przyjmuję wszystkie kursantki do naszej poszkoleniowej grupy na facebooku, gdzie systematycznie wymieniamy się całą naszą wiedzą i doświadczeniami. Jest tam naprawdę sympatycznie.

Poniżej zdobienia, które będziemy ćwiczyć:

1. Pierniczek serce ozdobione za pomocą szablonu od Szablony Kulinarne

szkol2

2. Różyczki i listki wykonane z tylki. Oraz wypełnienie lukrem całego ciastka i wycieniowanie go nową metodą, którą pokazała moja uczennica, Kasia Czechowska ze Słodki zawrót głowy

szkol1

3. Ciasteczko, które zajmie nam chyba najwięcej czasu, czyli grafika Sarah Kay wykonana lukrem i pomalowana barwnikami.

szkol3

4. Różyczki na mokro (kształt pierniczka wybierzemy na szkoleniu)

szkol4

 

Opowiadając na częste pytania o stopień trudności szkolenia. Nie jest trudne, ale wyczerpujące fizycznie. Szkolenie trwa prawie 9 godzin (koniec o 17.30 podany jest tak orientacyjne) z jedną, krótką przerwą na obiad.

Każda osoba da sobie radę. Różny może być efekt końcowy, ale nieskromnie muszę powiedzieć, że udało mi się zaszczepić bakcyla nawet w osobach, które lukier widziały pierwszy raz na moim szkoleniu. Zajrzyjcie chociażby na Facebook i znajdźcie PiernikoMania, Ciasteczkowa Czarodziejka, Z sercem robione, Lukrowany Butik, Chacho Ciacho, Cymesik i wiele innych!

Aby się zapisać, najlepiej dzwońcie pod nr 504678861. Lub piszcie na priv na fb.

Uwaga – po kilku doświadczeniach z zeszłego roku, na listę uczestników wpisuję osoby, które wpłacą już zadatek.

Do zobaczenia!!!!!

https://www.facebook.com/ajatopiernicze

Przepis na pierniczki

Święta już za chwilę, w wielu domach pachnie już pierniczkami i pastą do podłóg :) (W moim zawsze pachnie tym pierwszym i nigdy tym drugim. Dziwne, nie?)

Jeśli nie zdążyliście zagnieść ciasta, które musi leżakować, nic straconego – możecie wykorzystać ten przepis.

Przepis na pierniczki wg A ja to pierniczę

Składniki:

skladniki

na ok. 130-150 pierniczków
2 kg miodu naturalnego (najlepiej gryczanego, ew. wielokwiatowego. Lipowy i rzepakowy są zbyt jasne)
1 kg masła ekstra
150 g przyprawy do piernika (bez
dodatku cukru czy mąki)
2 płaskie łyżeczki sody
2,5 kg mąki pszennej (typ 500 lub 550)
3 łyżki kakao (opcjonalnie)
Wykonanie:
1.  Rozpuść masło z miodem i ostudź do temperatury pokojowej.
1

2. Następnie dodaj do nich przyprawę i sodę. Zmiksuj wszystko bardzo dokładnie, by soda dokładnie rozpuściła się w masie (wtedy pierniczki będą wyrastały równomiernie).

2

3. Dodaj mąkę i zmiksuj lub zagnieć ciasto. Uwaga! Na  tym etapie ciasto jest bardzo rzadkie, nie nadaje się do wałkowania. Nie dodawaj więcej mąki, gdyż po schłodzeniu będzie się kruszyć, a pierniczki będą niesmaczne.
3
4. Ciasto wstaw do lodówki na 10-12
godzin. W tym czasie zwiąże się i będzie się nadawało do dalszej pracy. Uwaga. Pozostawione w lodówce na dłużej, niż jeden dzień (góra dwa) wyschnie i będzie się kruszyć.
4
5. Nabieraj łyżką porcję potrzebną do wałkowania (ok. 3-4 łyżki), zagnieć chwilę na stolnicy lekko podsypanej mąką i wałkuj na grubość ok. 2-3 mm. Jeśli pierniczki mają być ozdobą na choinkę, zrób w nich dziurki jeszcze przed pieczeniem (np. grubą słomką do napojów). Piecz ok. 10 minut w temperaturze 170 stopni C z termoobiegiem.
5
6. Kilka uwag:
-Pierniczki nadają się do długiego
przechowywania. Zachowują świeżość
przez kilka miesięcy. Zaraz po upieczeniu
są twarde i pozostaną takie, gdy będą
trzymane w szczelnym pojemniku. Gdy
poleżą w wilgotnym miejscu, zmiękną raz dwa :)
-Jeśli nie musisz, nie zamieniaj masła na margarynę (z margaryną nie są już takie smaczne)
– Nie dodawaj sztucznego miodu
– W przepisie nie ma jajek. Uznałam, że nie są potrzebne. Dodatek jajek może sprawić, że pierniczki będą bardziej puchnąć podczas pieczenia.
Jeśli macie jeszcze jakieś pytania, to na You Tube opublikowałam kiedyś film o robieniu ciasta. Jest tutaj.
Wesołych Świąt! :)
7

Ostatnie szkolenia 2016

Dzieci pomaszerowały z tornistrami do szkół, więc czas najwyższy pomyśleć o… Bożym Narodzeniu :) Szkolenia z dekorowania pierniczków w klimacie świątecznym odbędą się w październiku – w Poznaniu i Wrocławiu.

No to lecimy z planem:

POZNAŃ

Cena 400 zł

8.10 (sobota) oraz 9.10 (niedziela). Są to dwa szkolenia JEDNODNIOWE (dwa dni – dwie grupy).

Miejsce – moje mieszkanie: POZNAŃ, ul Czartoria 9

Godzina 9.30 do 18.00

Ilość miejsc: maksymalnie 5 osób

WROCŁAW

I tu niespodzianka! W jednym budynku w tym samym terminie odbędą się dwa szkolenia. Tyle, że w różnych salach. W jednej sali będę ja a w drugiej… Beata Prusak z Pierniczki do zadań specjalnych :) Jeśli ktoś chce wziąć udział w dwóch szkoleniach, nie ma problemu. Bo obydwie będziemy tam w sobotę i niedzielę.

Cena 450 zl za moje szkolenie

29.10 i 30.10 (sobota i niedziela – przypominam, to szkolenia jednodniowe)

Miejsce: Stowarzyszenie TRATWA ul. Legnicka 65

Godziny od 9.30 do 18.00.

Ilość miejsc: 9 osób na każdy dzień.

UWAGA! Jeśli będą chętni, ustalę dodatkowy termin na szkolenie w Poznaniu. Najprędzej drugi weekend listopada. Warunki i program, jak na szkoleniu październikowym.

Każdy uczestnik dostanie na własność zestaw do pierniczenia:

-szablon kulinarny – prezent od Szablony Kulinarne

-foremkę  – prezent od Cookieland Cutters

– 7 barwników w proszku

-100 woreczków foliowych (takich, jakich sama używam do lukrowania)

– dwa pędzelki

-specjalny szpikulec do lukru (bardzo pomocny przy drobnych zdobieniach)

-worek cukierniczy jednorazowy

-tylkę „łezkę” Wilton 102

-notesik i długopis :)

– bawełniany fartuszek

–  pudełka do spakowania pierniczków(od Pudełeczka na ciasteczka )

-coś słodkiego :)

– dyplom od „A ja to pierniczę” :)

Poza tym w cenę wliczony jest obiad, kawa i herbata :)

Na czas szkolenia zapewniam wszystkie niezbędne materiały – pierniczki, ręczniki papierowe, kubeczki, mikser :). Nic nie trzeba z sobą zabierać. Ale zaznaczam, że nie używam rękawów cukierniczych i tylek (tylko różyczki) – zdobimy z woreczka :)

Na szkoleniu chcę zaprezentować przede wszystkim wiedzę dotyczącą:

-robienia lukru, odpowiedniej gęstości do konkretnych typów zdobień (koronka, kwiatki, wypełnianie całego ciastka itd).

-różnych metod suszenia

-używania barwników w proszku oraz wszystkiego, czego nauczyłam się o mieszaniu kolorów

– unikania błędów, które skutkują plamami, przebarwieniami i innymi dziwnymi niespodziankami (bo przerobiłam chyba wszystkie na własnej skórze)

– całej mojej wiedzy na ten temat – od A do Z

Poza tym, po szkoleniu przyjmuję wszystkie kursantki do naszej poszkoleniowej grupy na facebooku, gdzie systematycznie wymieniamy się całą naszą wiedzą i doświadczeniami. Jest tam naprawdę sympatycznie :) Mamy już nawet za sobą jeden zlot popierniczonych – z którego wkrótce zdam relację.

Poniżej zdobienia, które będziemy ćwiczyć:

1.  Różyczki na mokro. Jak je zrobić, by wyglądały tak, jak zdjęciu poniżej (nie, nie wystarczy pomerdać byle jak w lukrze:P) oraz koronka półprzezroczysta – czyli zrobimy taki pierniczek w kształcie dzwonka.

DSC_0229

2. Wzór deseczek i wieniec z ostrokrzewu. ORAZ nauczymy się robić piękne różyczki, które widać na zdjęciu – te lezące na i pod paterą.

DSC_0231

3. Gwiazdor lub, jak wolicie, Święty Mikołaj. Z tym będzie trochę zabawy, bo dostaniecie pierniczki z białym tłem – resztę zrobicie same.

DSC_0226

4.Pierniczek ze śnieżynką, wykonaną za pomocą szablonu od Szablony Kulinarne

DSC_0228

Jak widać szkolenie ambitne. Nie bedzie czasu na pogaduchy. Czeka nas ciężka praca z bardzo krótką przerwą na obiad. Te, które były – wiedzą :)

Opowiadając na częste pytania o stopień trudności szkolenia. Nie jest trudne, ale wyczerpujące fizycznie :) Każda osoba da sobie radę. Różny może być efekt końcowy, ale nieskromnie muszę powiedzieć, że udało mi się zaszczepić bakcyla w osobach, które lukier widziały pierwszy raz na moim szkoleniu. Zajrzyjcie chociażby na Facebook i znajdźcie PiernikoMania, Ciasteczkowa Czarodziejka, Z sercem robione, Lukrowany Butik i wiele innych!

Aby się zapisać, najlepiej dzwońcie pod nr 504678861. Lub piszcie na priv na fb. Najdłużej odpowiadam na wiadomosci wysłane na pocztę (czyli przez formularz kontaktowy…).

Do zobaczenia!!!!!

https://www.facebook.com/ajatopiernicze

DSC_0225